|
ESA to nowa dyscyplina aircombat (Electric Simply Aircombat).
Ze wzgledu na prostotę budowy, wymiary i koszty, ma ona szanse na dużą popularyzację wśród modelarzy dla których "prawdziwy" aircombat był zbyt urazowy i kosztowny. Modele zbudowane głównie z EPP przy masie ok. 200-300g są naprawdę mało urazowe i bardzo proste w budowie. Loty tymi małymi maszynami wojennymi są nie mniej emocjonujące niż walki "spaliniaków".
Więcej zdjęć i informacji można znaleźć na www.aircombat.cz (strona kolegów z Czech).
W skład zestawu wchodzą wycięte, niepomalowane elementy z EPP wraz z rysunkiem poglądowym oraz poniższe akcesoria:
- 6 szt prętów na wzmocnienie
- 3 szt dźwigienek do sterów
- 1 szt drut stalowy na popychacze
Specyfikacja modelu:
- rozpietość: 1000mm
- długość: 700m
- waga: w zależnosci od wyposażenia ok. 450g
Do budowy potrzebne bedą jeszcze:
- kawałek sklejki na łoża silnika
- klej najlepiej cyjanoakrylowy (zwykły)
- farby do malowania (polecamy w spray-u)
Zalecane wyposażenie:
- 2x silnik trójfazowy
- 3x serwo HS-55 lub podobne np TowerPro SG-90/SG-91R
- mikro odbiornik np JETI Rex 5 MPD, GWS R6NII, Hitec HFS-05MS itp.
- 2x regulator trójfazowy 10-12A (w zależności od użytych silników)
- pakiet akku Li-pol 2-3S maks. 2400mAh
EPP można malować różnymi rodzajami farb, np farby nitro w spray-u, akrylowe wodne, chemoutwardzalne itp.. Nie ma obaw, że materiał zostanie zniszczony jak w przypadku malowania zwykłego styro.
|